Niezwykła szansa dla Brodrii

by AlbertoCarlos

Na naszą Ojczyznę nadeszł chwila wielkiej próby! Złe siły i obcy ludzie, próbujący wywierać wpływy w naszym kraju, pozbawieni resztek kręgosłupa dopuścili do upadania naszego państwa. […] Dlatego z dniem dzisiejszym ogłaszamy rewolucję listopadową, której owocem jest nowo powstały Związek Brodryjski.

Tymi bogatymi i pełnymi patetyzmu słowami zaczęła się, napawająca niezwykłym uczuciem uniesienia mowa wybitnego Wiktora Chruszczenki. W odpowiedzi na tyrańskie i pełne niesprawiedliwości rządy Andrzeja Swarzewskiego (Prezydenta Federacji Brodryjskiej na uchodźstwie), wybranego zapewne w sfałszowanych wyborach oraz dążącego do sprzedaży Brodrii Bialenii (który jak wiadomo jest „dezerterem i zdrajcą”) towarzysz-rewolucjonista Wiktor Chruszczenko zmuszony został do wszczęcia antymasońskiego powstania.

 Rewolucja ListopadowaWiktor Chruszczenko na czele pochodu rewolucyjnego

„prawdziwych Brodryjczyków”.

Wydaje się, że tym co zmusiło Wielkiego Przywódcę do wszczęcia rewolucji był fakt utraty forum przez Federację Brodryjską, a także przeniesienia się rządu tejże do Republiki Bialeńskiej. Niezmordowany Chruszczenko nie mogąc zdzierżyć brodryjskich symboli narodowych na forum „zdrajcy i dezertera” nie miał innego opcji. Decyzja, którą podjął wydaje się być jedyną słuszną, chociażby przez fakt, iż jest on jednym z największych polityków Pollinu, a także Ojcem Narodu Brodryjskiego. Niestety znalazł się on falą krytyki (skądinąd niesłusznej, gdyż każdy głos skierowany contrae Wielkiemu Przywódcy jest głosem kłamliwym i masońskim). Wyjątkowo szybko zareagowało kierowane przez znanego masona – Konstantego margrabiego Michalskiego Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W pełnej kłamstwa i obłudy nocie uznało Związek Brodryjski za „organizację terrorystyczną”. Co jest wyjątkowo tchórzliwym zagraniem, gdyż inni mocarstwa, jak wspomina Wiktor Chruszczenko będą popierać Związek Brodryjski. Niestety przez działanie swarzystowsko-masońskich inwigilatorów nie wystosowały jeszcze oficjalnych komunikatów.  Co więcej masońskie Ministerstwo propaguje wyjątkowo bzdurne informacje o domniemanym kloningu, jakiego miał dokonać towarzysz Chruszczenko. Ku uciesze wszystkich prawowitych Brodryjczyków Wielki Przywódca zdementował plotki o tym jakoby Chruszczenko, Grutin i Gałkina były jedną osobą.

Co do podejrzeń o kloning- są to sprzeczne z prawdą bzdury, propagowane przez przeciwników wolnej Brodrii.

Jak możemy się domyślić spotkało się to z aprobatą i gwałtownym aplauzem prawowitych Brodryjczyków zebranych na Placu Pomarańczowym w Broskwie (nowej stolicy Brodrii). Wielki Przywódca zachęcił także niesfornych Brodryjczyków do powrotu na łono jedynej słusznej ojczyzny.

https://i0.wp.com/eastbook.eu/wp-content/uploads/2014/10/poroszenko-wojsko.jpg

Chruszczenko zaprzecza sprzecznym z prawdą bzdurom.

Natenczas w Związku Brodryjskim odbyły się w pełni demokratyczne i wolne wybory parlamentarne. Świetlani deputowani, mogący pochwalić się niezwykłym dorobkiem na polu politycznym będą obradować na dalszym kształtem Związku Brodryjskiego. Nasza redakcja proponuję by najsampierw wystosowali notę potępiającą dla tchórzliwego masona – Kristiana Iversena, który ośmielił się zarzucić Chruszczencę niekompetencję przy konfigurowaniu forum. Podczas rozmowy z innymi bialeno-masonami rzekł, iż oznaczenia grup na forum Związku Brodryjskiego mają formę z zapisem „Federacja Brodryjska”. Jest to oczywiście wielka nieprawda, bo: każde słowo masona to kłamstwo, skoro on to widzi to wcale nie znaczy, że tak jest.

Na koniec garść informacji z kraju, o którym Wódz wypowiadał się „żałuję, że kiedykolwiek sojuszniczym” [Republiki Bialeńskiej]. Gdzie Hugon Hewert ośmielił się zaproponować ażeby Brodria Wielkorusią się stała. Ta wyjątkowo żenująca prowokacja zapewne spotka się z dezaprobatą ze strony „prawdziwie Brodryjskiej”.

/-/ Adam Aleksander von Vincis-Dostojewski

Reklamy