Corona Locuta

Gazeta Klubu Konserwatywnego

Month: Wrzesień, 2014

Dlaczego właśnie carat?

Reklamy

Comedia Respublicae

Marazm, stagnacja i bałagan. Tymi trzema słowami możemy z czystym sumieniem opisać stan obecnego państwa brodryjskiego. Izba Rad mająca być „głosem ludu” praktycznie nie funkcjonuje od kilku dni. Czego wyrazem może być dramatyczny apel obecnego „premiera”:

Izba Rad żyje?

który to wystosował do „reprezentantów ludu” gdy nie raczyli oni wypowiedzieć się na temat jego „nowoczesnej” konstytucji. Z samą ustawą zasadniczą, tak głośno zapowiadaną przez Wiktora Chruszczenkę też nie obyło się bez swego rodzaju paradoksu, którego nie powstydziłby się sam Gogol. A to było tak…
Premier Chruszczenko potrzebował symbolu, gwałtownej zmiany, która mogłaby zapewnić mu powodzenie polityczne i wikt w społeczeństwie. Jednak by coś zmienić należy wpierw coś usunąć! Jak powszechnie wiadomo ustawa zasadnicza to swego rodzaju „symbol”, więc by się zapisać w historii należy zmienić ją swoim „symbolem”. Tego właśnie dokonał premier. Jednak zaproponowana przezeń konstytucja stała się prawie kalką ustawy zasadniczej z lipca. Jedyną faktyczną zmianą było przejęcie funkcji szefa rządu przez Prezydenta Federacji oraz znaczne zawyżenie „stażu” dla chcących kandydować w wyborach (80 dni – poseł oraz 100 dni – prezydent). Oczywiście, starym zwyczajem nie obyło się bez zamieszania w Izbie Rad, samowolki i niezgodności z procedurami, którą to udało się opanować Marszałkowi Swarzewskiemu. Tymczasem Premier odpowiadając na interpelację Prezydenta (notabene pytanie zostało zadane już w trakcie głosowania!) odnośnie nieszczęsnych „artykułów 48 i 49” wyjaśniał:

Panie prezydencie. Jeśli jesteśmy mikronacją porządną- musimy w pewnych kwestiach usztywnić prawo. Ta kadencja ma również posłów z małym stażem, którzy są nieaktywni. Jeżeli obywatel wytrzyma te 80 dni, wtedy będzie wart oddania na niego głosu przy urnie.

Jednak jeszcze wtedy Premier nie zdawał sobie sprawy, że właśnie strzelił sobie w kolano. Jak przystało na „szanującego się brodryjskiego polityka” wpierw zrobił później myślał. Dopiero po zakończeniu głosowania (w którym oddał głos ZA przyjęciem aktu normatywnego) zdał sobie sprawę, że taki zapis uniemożliwi mu przyszłą karierę, przynajmniej na jakiś czas, gdyż sam posiada obywatelstwo dopiero od miesiąca. Wtedy dopiero uświadomił sobie, że jego „symbol” obrócił się przeciw niemu. Oczywiście ostatnią deską ratunku dla „stołka Chruszczenki” był głos starego Prezydenta Smirnoffa. Który to ku uciesze głosujących ZA konstytucją posłów zawetował ustawę. Po vecie Prezydenta Federacji Pan Premier zadowolony z siebie zaproponował nową wersję konstytucji. Cicero rzekłby O tempra, o mores!

Z ciekawszych artykułów nowej konstytucji możemy się dowiedzieć, że:

  • staliśmy się (a raczej staniemy się) państwem socjalnym
  • nie będziemy mieć flagi ani hymnu
  • praktycznie całe prawodawstwo brodryjskie traci moc prawną
  • wybór Marszałka Dumy Państwowej jest tak ważny, że muszą go regulować dwa prawie identyczne punkty
  • musimy brać udział we wszystkich wyborach! Dobrze, że mamy przykład „z góry” od naszych niezwykle aktywnych na głosowaniach i debatach „przedstawicieli”

 

Praca wre…

Stronnictwo Rojalistyczno – Konserwatywne, do niedawana skupiające wokół siebie tylko dwóch członków powoli zaczyna się rozwijać. W ostatnich dnia chęć akcesu do Stronnictwa zgłosiło dwóch aktywnych Brodryjczyków – Patryk Hyjek oraz Konstanty Michalski. Spotkali się z serdecznym przyjęciem przez dotychczasowych członków. Tym czasem, zwołany jakiś czas temu Kongres Stronnictwa debatuje nad kształtem Brodrii jako caratu. Oto część informacji na temat podziału władzy, które możemy przekazać naszemu czytelnikowi:

Egzekutywa – w ręku Cara oraz wybieranego przezeń Senatu (Kanclerz, Kwestor, Prominenta oraz Naczelny Kurator)
Legislatywa – w ręku Dumy Bojaórw składającej się z wszystkich nobilitowanych mieszkańców carstwa
Judykatywa – w ręku Asesora Ludowego oraz Cara, jako zwierzchnika wymiaru sprawiedliwości

Wiemy także, iż w ramach Kongresu powstał kolejny panel dyskusyjny – zajmujący się sprawami kultury i nauki.

Pro Regnum et Patria!

Boże przywróć Carat!

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Witam wszystkich na nowej stronie należącej do Stronnictwa Rojalistyczno – Konserwatywnego. Gazeta Corona Locuta  jest jedną z instytucji brodryjskich rojalistów skierowaną dla każdego pragnącego restauracji monarchii, a także dla zwykłego obserwatora sceny politycznej naszego kraju. Zapraszam do lektury.

Z estymą,

/-/ Fiodor Dostojewski